Fresh’n Rebel Twins – test stylowych słuchawek bezprzewodowych

Bezprzewodowe słuchawki stają się powoli codziennością, jeżeli chodzi o ten rodzaj przemysłu. Niezależnie od tego, czy kluczem jest sprzęt do biegania, spaceru czy po prostu komfortowego przemieszczania się do pracy, powoli rezygnuje się z często komplikujących sprawę tradycyjnych egzemplarzy. Sprawdźmy, jak radzi sobie jeden z ciekawszych modeli, jakie ostatnimi czasy trafiły na rynek.

Fresh’n Rebel wypuściło tak naprawdę dwa rodzaje modelu Twins – „zwykły” oraz Tip, z silikonowymi nakładkami. Osobiście zdecydowanie bardziej preferuję jednak te pierwsze – szczególnie pod względem wygody – na tym się zatem skupię. Słuchawki mają także aż sześć wariantów kolorystycznych, więc klient i pod tym kątem może komfortowo wybierać i przebierać. Naszym oczom ukazuje się drobne etui, będące de facto przechowalnia, jak i zarazem stacją ładującą (wejście USB-C).

Ten ostatni fakt jest jedną z większych zalet zestawu. Poza niewielkimi rozmiarami wyróżnia się bowiem chociażby zamykające się na magnes wieczko. Sprawia to, że bez większych problemów możemy schować bądź wyciągnąć słuchawki w samym środku miasta, nie mocując się z nimi ani nie martwiąc się zgubieniem. Nie powinni również narzekać zwolennicy stylowego, acz niekrzykliwego designu. Twinsy nie skaczą bowiem do oczu swoją powierzchownością, ale i zapadają w pamięć bardzo charakterystycznym kształtem. Nieco ponad 5-centymetrowe słuchawki wraz z opakowaniem ważą zaledwie niespełna 200 gramów, więc zdecydowanie nie stanowią obciążenia dla naszej torby, plecaka czy kieszeni.

Gdy otworzymy wieczko, naszym oczom ukazują się cztery małe diody, informujące nas o stanie zużycia baterii (ładować można także bezprzewodowo). Po podłączeniu słuchawek do Bluetooth uczymy się z początku może nie do końca intuicyjnych, ale na dłuższą metę praktycznych metod sterowania sprzętem. I tak np. stukanie w lewe słuchawki daje nam dostęp do asystenta Google/Siri czy cofanie utworów, zaś w prawe – uruchamianie i pauzowanie czy z kolei przechodzenie do następnej piosenki. Tapnięcia muszą być dość zdecydowane, co pomaga szczególnie przy pierwszych krokach z urządzeniem. Co ciekawe, istnieje funkcja Double Master pozwalająca w łatwy sposób odciąć nas od jednej ze słuchawek w trakcie chociażby prowadzenia rozmowy.

Jeżeli chodzi o jakość słuchanej muzyki, nie mamy do czynienia z potentatem na rynku, jednak Fresh’n Rebel poniżej pewnego poziomu nie schodzi i przez nawet kilka godzin użytkowania powinniśmy bez większego kłopotu przebić się przez miastowy zgiełk. I z drugiej strony – raczej mało możliwe, żeby ktokolwiek zwrócił nam na mieście uwagę, nawet przy wyższych poziomach głośności. Nie napotkałem również żadnych problemów, prowadząc jakiekolwiek rozmowy za ich pośrednictwem. Szkoda jedynie, że nie znaleziono sposobu na łatwą regulację dźwięku. Do tego mimo wszystko przydałyby się jakieś konkretniejsze informacje od producenta odnośnie statystyk.

Podsumowanie: Słuchawki Fresh’n Rebel Twins to świetna propozycja dla użytkownika, który nie wymaga najwyższych standardów obsługi i dźwięku (w innym przypadku trzeba niestety szukać modeli z wyższym standardem cenowym), potrzebując czegoś do wyciszających eskapad przez miasto w drodze do pracy bądź biegu, jak i szybkich rozmów – jest to naprawdę rozsądna propozycja.

Zastępca redaktora naczelnego
Więcej informacji o

Rozrywka

Wejdź do świata filmów i seriali na: Movies Room logo
Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?