Spędzam w samochodzie lwią część mojego życia. Korki, dojazdy na eventy technologiczne i weekendowe wypady sprawiają, że moje auto to w zasadzie moje drugie biuro. Przez lata przerobiłem dziesiątki tanich uchwytów, które odpadały na pierwszym lepszym progu zwalniającym, i ładowarek, które ledwo podtrzymywały procenty na ekranie przy włączonej nawigacji. Kiedy przyjechała do mnie paczka z sześcioma różnymi akcesoriami od Baseusa, uznałem, że to idealna okazja na porządne, drogowe testy. Postanowiłem sprawdzić na własnej skórze, jak te sprzęty radzą sobie w rzeczywistości.
Przez ostatnie cztery tygodnie instalowałem w swoim kokpicie absolutnie wszystko. Przeszedłem od elektrycznych szczęk po minimalistyczne stacje MagSafe. Byłem absolutnie zachwycony tym, jak te sprzęty ułatwiają życie w trasie. Oto moje całkowicie subiektywne wnioski.
Zacząłem testy od sprzętu, który wygląda jak wymontowany z Cyberpunka. LightChaser to zelektryfikowany uchwyt z wbudowaną ładowarką indukcyjną. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy wieczorem, to to obłędne podświetlenie RGB pod przezroczystym panelem. Wygląda to po prostu świetnie.

Otwarty uchwyt elektryczny Baseus LightChaser gotowy na odłożenie telefonu, zamontowany na kratce nawiewu
W praktyce byłem pod wielkim wrażeniem mechanizmu. Podsuwałem telefon, czujnik od razu łapał mój ruch, a małe silniczki zamykały ramiona. Zauważyłem też świetny detal. Wewnątrz są aż trzy cewki ładujące. Zwykle w tanich indukcjach musiałem nerwowo poprawiać telefon, żeby zaczął się ładować. Tutaj po prostu go odkładałem i prąd płynął natychmiast.

Smartfon w zaciśniętym elektrycznym uchwycie Baseus LightChaser
Największy plus w moim odczuciu to wbudowany kondensator. Zawsze mam ten sam problem. Gaszę silnik, chcę wyjść z auta i orientuję się, że telefon utknął w zablokowanym uchwycie. W LightChaserze mogłem otworzyć szczęki nawet kilka minut po odcięciu zapłonu. Uratowało mi to nerwy mnóstwo razy.

Widok z boku na elektryczny uchwyt Baseus LightChaser, mocno trzymający telefon z mapami Google

Ładowarka Baseus PrimeTrip VR2 Max trzymana w dłoni z widocznym logo na matowej obudowie
To gadżet, który natychmiast podbił moje serce. Nienawidzę walających się po konsoli kabli, które wyglądają jak spaghetti. PrimeTrip VR2 Max rozwiązał ten problem w najlepszy możliwy sposób. Posiada wbudowane dwa zwijane kable USB-C. Po naładowaniu telefonu po prostu lekko pociągałem przewód, a on z satysfakcjonującym trzaskiem chował się w obudowie.

Boczny profil potężnej ładowarki samochodowej Baseus PrimeTrip VR2 Max z napisem na boku
Moc tego sprzętu wprawiła mnie w osłupienie. Sprzęt daje 163W łącznie! Zrobiłem ekstremalny test w drodze na konferencję. Podpiąłem pod główny kabel mojego MacBooka Pro. Dostałem czyste, stabilne 67W, a z pozostałych gniazd ładowałem jednocześnie dwa smartfony. Ładowarka nawet nie zrobiła się podejrzanie gorąca.

Górny panel ładowarki samochodowej Baseus PrimeTrip VR2 Max z dwoma schowanymi wtyczkami kabli USB-C

Pusty, aluminiowy uchwyt grawitacyjny Baseus Gravity gotowy do umieszczenia telefonu
Po zabawie elektroniką i zwijanymi kablami założyłem klasyczny uchwyt grawitacyjny Baseus Gravity. Zasada działania jest banalna. Kładłem telefon na dolnej stopce, a jego ciężar samoczynnie zaciskał boczne ramiona. Żadnych silniczków, żadnych diod.

Smartfon z włączoną nawigacją w zaciśniętym grawitacyjnym uchwycie Baseus Gravity na kratce nawiewu
Doceniłem tu przede wszystkim jakość wykonania i prostota. Obsługa jedną ręką to czysta poezja. Wrzucałem i wyciągałem telefon w ułamku sekundy, a sam uchwyt trzymał się kratki nawiewu niesamowicie pewnie i stabilnie.

Widok z boku na grawitacyjny uchwyt Baseus Gravity z telefonem, zamontowany na kratce wentylacyjnej
Transmiter FM w obecnych czasach brzmi dziwnie. Byłem sceptyczny, ale postanowiłem sprawdzić go w starszym aucie bez fabrycznego Bluetootha. Wpiąłem S-13 w zapalniczkę i natychmiast miałem muzykę ze Spotify w głośnikach samochodowych.

Transmiter FM Baseus S-13 z wyświetlaczem LED i portami ładującymi wpięty w zapalniczkę samochodową
Zaskoczyła mnie tu jakość sekcji ładującej. Mamy 36W ze wsparciem dla standardu PPS. Mój smartfon ładował się tak szybko jak w domu pod oryginalną ładowarką z gniazdka. Niezwykle spodobała mi się też funkcja woltomierza. Mały ekran na starcie pokazywał mi napięcie akumulatora, dzięki czemu miałem pewność, że z samego rana nie spotka mnie przykra niespodzianka z brakiem prądu na rozruch.

Widok z profilu na transmiter samochodowy Baseus S-13 osadzony w gnieździe 12V
Jedyna rzecz, która mnie zirytowała? Komunikaty głosowe. Pomijam już głośne powiadomienie o łączeniu, ale urządzenie posiada totalnie zbędną funkcję dyktowania numeru telefonu dzwoniącej osoby. Kto dzisiaj pamięta numery na pamięć, żeby usłyszany ciąg cyfr o czymkolwiek powiedział? Co gorsza samo dyktowanie jest tak potwornie wolne, że zanim cały numer zostanie wypowiedziany, to osoba dzwoniąca już dawno zdąży się poddać i rozłączyć.

Obsługa transmitera Baseus S-13 z przyciskiem odbioru połączeń i podpiętym kablem
Zawsze preferowałem minimalizm, więc do C03 podszedłem z wielkim entuzjazmem. To magnetyczny uchwyt zgodny z MagSafe. Jego ramię to elastyczna gumowana taśma, którą mogłem wyginać niemal jak plastelinę.

Magnetyczny uchwyt samochodowy Baseus PrimeTrip C03 z elastycznym ramieniem na desce rozdzielczej
Konfiguracja ustawienia tego sprzętu była fenomenalna. Baza się obracała, ramię gięło, a sama głowica miała zawias kulowy. Ustawienie idealnego kąta zajęło mi sekundę i słońce już nie odbijało się od ekranu nawigacji. Samo przykładanie telefonu to czysta satysfakcja, bo magnes łapał z mocnym, pewnym kliknięciem. Siła przyciągania była tak duża, że mój ciężki telefon ani drgnął na zakrętach. Kokpit wyglądał z nim po prostu czysto.

Detal mocowania magnetycznego w uchwycie Baseus PrimeTrip C03 tuż nad ekranem smartfona
Na sam koniec zostawiłem model C03s. Z zewnątrz wyglądał jak bliźniak poprzednika, ale szybko zorientowałem się w czym rzecz. Inżynierowie wyrzucili wszystkie ruchome zawiasy, a zamiast pojedynczego elastycznego paska wstawili dwie odrębne nogi w formie twardych drutów ze stopu lotniczego.

Podwójne, sztywne ramię pancernego uchwytu magnetycznego Baseus PrimeTrip C03s na kokpicie auta
Po co taki zabieg? Zrozumiałem to podczas montażu. Ten elastyczny uchwyt z dwiema nogami jest niezwykle ciekawy pod względem fizyki. Mogłem przykleić jedną nogę w jedno miejsce na desce, a drugą odgiąć i zamocować zupełnie gdzie indziej, tworząc potężną przeciwwagę. Dzięki takiemu podwójnemu podparciu i twardym prętom wibracje z drogi po prostu znikały. Mój telefon wisiał na magnesie całkowicie nieruchomo nawet podczas podskakiwania auta na korzeniach leśnej drogi. Byłem pod absolutnym wrażeniem tej pancernej stabilności.

Nóżki montażowe pancernego uchwytu magnetycznego Baseus PrimeTrip C03s z żółtym mechanizmem blokującym
Miesiąc testów udowodnił mi dobitnie, że nie ma jednego idealnego urządzenia. Każdy z tych sprzętów trafi do innej osoby w zależności od potrzeb i wyposażenia samochodu. W każdym razie Baseus nie zawodzi i jak zawsze oferuje wysokiej jakości akcesoria w rozsądnej cenie.
| Model | Typ / Mechanizm | Standardy Ładowania / Moc | Złącza i Porty | Sposób Montażu w Aucie |
|---|---|---|---|---|
| LightChaser Wireless 15W | Elektryczny (czujnik IR) | Indukcja Qi (15W / 10W / 7.5W / 5W) | Wejście USB-C (wymaga QC 3.0) | Kratka nawiewu (klips) |
| PrimeTrip VR2 Max | Wtyczka (zintegrowane kable) | 163W łącznie (PD 2.0/3.0, PPS, QC) | 2x Zwijany kabel USB-C (80cm) 1x Port USB-C 1x Port USB-A |
Gniazdo zapalniczki (12V/24V) |
| Gravity Car Mount | Grawitacyjny (mechaniczny) | Nie dotyczy | Wycięcie w stopce na własny kabel | Kratka nawiewu (klips) |
| T-Shaped S-13 (Transmiter) | Transmiter FM (Bluetooth 5.0) | Max 36W (PPS, PD) | 1x USB-C 2x USB-A (1 do pamięci flash) Czytnik MicroSD/TF |
Gniazdo zapalniczki (12V/24V) |
| PrimeTrip C03 Magnetic | Magnetyczny (MagSafe 15N do 25N) | Nie dotyczy | Nie dotyczy | Deska rozdzielcza (Klej akrylowy 3M VHB) |
| PrimeTrip C03s Magnetic | Magnetyczny (MagSafe ponad 20N) | Nie dotyczy | Nie dotyczy | Deska rozdzielcza (Klej akrylowy 3M VHB) |