Zaprezentowany materiał pokazał kilkanaście minut rozgrywki, ujawniając nie tylko nowe lokacje i przeciwników, ale również odmienny styl walki. Faye korzysta z własnego arsenału umiejętności, stawiając większy nacisk na zwinność, magię oraz szybkie kombinacje ataków. Twórcy wyraźnie chcą zaoferować świeże spojrzenie na markę, jednocześnie zachowując charakterystyczny dla serii filmowy rozmach i brutalne starcia.
Fabuła ma rozpocząć się po śmierci bohaterki znanej z wydarzeń przedstawionych w nordyckiej sadze. Laufey trafia do tajemniczej krainy związanej z zaświatami bogów i wyrusza w niebezpieczną podróż, by odnaleźć drogę do swojej rodziny. Choć Kratos nie znika całkowicie z historii, wszystko wskazuje na to, że tym razem pozostanie postacią drugoplanową, a ciężar opowieści spocznie na barkach jego żony.
Ogłoszenie nowej gry wywołało ogromne poruszenie wśród społeczności. Wielu graczy spodziewało się kolejnego prequela lub powrotu Kratosa w roli głównej, dlatego decyzja o postawieniu na Faye została uznana za jeden z najbardziej zaskakujących ruchów Santa Monica Studio od lat. Jednocześnie zwiastun sugeruje, że produkcja zachowa wszystkie elementy, które przyczyniły się do sukcesu ostatnich odsłon – widowiskową narrację, rozbudowany świat i starcia z istotami inspirowanymi różnymi mitologiami.
Na ten moment Sony potwierdziło jedynie, że God of War: Laufey zmierza na PlayStation 5. Data premiery nie została jeszcze ujawniona, jednak po mocnym pokazie podczas State of Play tytuł błyskawicznie znalazł się w gronie najbardziej wyczekiwanych gier nadchodzących lat.
Ilustracja wprowadzenia: store.playstation.com