F1: Max Verstappen wygrywa Grand Prix Emilii-Romanii!

Niesamowity początek, nieco nudniejszy koniec, choć pełen niespodzianek – jak przebiegało Grand Prix Emilii-Romanii?

Koszmar Ferrari na pierwszych zakrętach!

Carlos Sainz po raz kolejny kończy wyścig już na pierwszym okrążeniu! Został ofiarą zamieszania między nim, a Danielem Riccardo. Jednak w przeciwieństwie do kierowcy McLarena, nie zdołał się wygrzebać z żwiru. Wielka szkoda Hiszpana, bo prezentuje niesamowite tempo, a ma wielkiego pecha jeśli chodzi o ostatnie wyścigi. Fantastyczny start natomiast zanotowali kierowcy Red Bulla i Lando Norris, którzy nie dali szans Leclercowi. Całe to zamieszanie wykorzystał George Russell, który przebił się na szóstą pozycję.

Alpine musiało wycofać bolid Fernando Alonso, ponieważ kierowcy odpadła dosyć spora część boczna bolidu. Do kontaktu doszło między nim, a Mickiem Schumacherem już na pierwszym okrążeniu, lecz część odpadła dopiero na siódmym. Hiszpan tracił tempo, przez to nie było sensu kontynuowania wyścigu.

Fascynujące walki!

Ależ walkę zgotowali nam Russel i Magnussen! Duńczyk zaciekle się bronił przez dobre kilka okrążeń, Spowodowało to, że zaraz potem do walki włączył się Bottas. Ostatecznie K-Mag stracił aż dwie pozycję na raz. Niefortunna sytuacja dla kierowcy Hassa.

Kierowcy zdecydowali zjechać się po opony medium. W czołówce pierwszy zrobił to Sergio Perez, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Mimo, że Leclerc wyjechał przed Meksykaninem, Perez miał lepiej dogrzane opony, przez co od razu zdołał go wyprzedzić.

Reszta wyścigu była bardzo spokojna, w pierwszej dziesiątce pozostało bez zmian. Jedyną walkę godną uwagi zaprezentowalik Gasly i Hamilton. Siedmiokrotny mistrz świata wściekle walczył o 13 pozycję. Jednak Gasly, który znajdował się blisko Albona, podpierał się DRS-em i dzielnie obronił swoją pozycję.

Pod sam koniec Ferrari zdecydowało zawołać Leclerca na pit stop, by urwać punkt za najszybsze okrążenie. RedBull nie zamierzał pozostać bezczynnym i zaraz potem zjechali Perez i Verstappen.

Leclerc tak cisnął po najszybszy czas, że wypadł z toru! Tragedia dla fanów Scuderii! Leclerc chciał wyciągnąć również drugą pozycję, bo różnica między nim, a Perezem wynosiła poniżej 1s. Spadł aż na 9. pozycję, jednak zdołał jeszcze wyprzedzić kilku kierowców. Jednoznacznie można powiedzieć, że jest to najgorszy weekend w tym sezonie dla Ferrari. Lando Norris za to nie ma na co narzekać, bo tym sposobem wywalczył pierwsze w tym sezonie podium dla McLarena!

Oto końcowe wyniki wyścigu:

Źródło: F1

Zobacz również: Recenzja Xiaomi Mi Electric Scooter 3 – hulajnoga warta swojej ceny?

Źródło: opracowanie własne / Ilustracja wprowadzenia: Redbullracing

Redaktor

Fan technologii, gier i F1. Znajdziecie mnie głównie w działach Moto, Gaming i Testy Sprzętu

Więcej informacji o
, ,

Dodaj komentarz

Rozrywka

Wejdź do świata filmów i seriali na: Movies Room logo
Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?