Na Denver spadły części samolotu, niczym w Breaking Bad

W rejonie Denver na osiedle mieszkaniowe spadły części silnika samolotu jednej z komercyjnych linii lotniczych.

W sobotę wybuchł jeden z silników samolotu firmy United Airlines. Do zdarzenia doszło niedługo po wystartowaniu pojazdu z Denver International Airport. Lot numer 328 leciał w kierunku Hawajów. Boeing 777 bezpiecznie powrócił na macierzyste lotnisko, zaraz po wypadku. Nikt z załogi (10 osób), ani pasażerów (231 osób) nie ucierpiał. Nic się nie stało również żadnemu z mieszkańców terenu na który spadły szczątki silnika, o czym poinformowała policja w Broomfield (przedmieściach Denver) w sobotę wieczorem.

Wiedząc ile osób było na terenie Commons Park w ten dzień, jesteśmy niezwykle wdzięczni, iż nikt nie ucierpiał – napisał oddział policji w swoich mediach społecznościowych.

Commons Park jest wielkim publicznym parkiem leżącym w Denver wzdłuż fragmentu rzeki Platte Południowa. Poinformowano, iż oprócz parku, szczątki silnika znaleziono w Northmoor i sąsiedztwie Red Leaf. Dramatyczne zdjęcia udostępnione przez wydział policji przedstawiają przód obudowy silnika leżący w ogródku tylko kilka metrów przed drzwiami wejściowymi do jednego z domów. Fragment ten jest co najmniej wielkości samochodu. Sytuacja ta jest bardzo podobna do jednego z wątków serialu Breaking Bad, przy czym wydarzenia w produkcji były o wiele dramatyczniejsze.

Zobacz również: Apple zmienia jedną ze swoich emotikonek!


Źródło: cnet.com / Ilustracja wprowadzenia: fot. Aaron Barnaby on Unsplash

Absolwent szkoły muzycznej I stopnia. Miłośnik kina i szeroko rozumianej popkultury. Zawodnik footballu amerykańskiego, a także Mistrz Polski Juniorów w tej dyscyplinie.

Więcej informacji o
, ,

Rozrywka

Wejdź do świata filmów i seriali na: Movies Room logo
Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?