Test Lenovo Legion Y27q-25 – monitor dla wymagających graczy!

Lenovo Legion Y27q-25 to gigant wśród monitorów dla graczy z wyższej półki. Zachwycający design oraz niezwykle bogata funkcjonalność – to czyni z monitora Lenovo Legion Y27q-25 narzędzie, dzięki któremu odkryjesz gaming na nowo. Solidna konstrukcja połączona z panelem o wysokiej rozdzielczości oferuje najlepsze doznania w grach. Bogate kolory, najdrobniejsze szczegóły i niezwykle szybki czas reakcji to cechy, dzięki którym odniesiesz sukces na wirtualnych polach bitwy. Poznaj gamingowy monitor Lenovo Legion Y27q-25.

Po pierwsze – parametry techniczne.

Monitor na pierwszy, jak i w sumie kolejny, rzut oka prezentuje się jak idealny, dobrze wyglądający rynsztunek gracza. Wyposażony jest w naprawdę fenomenalne parametry. Tutaj ważniejsze z nich.

  • Częstotliwość odświeżania: 240 Hz
  • Podstawowe złącza: DisplayPort x1, HDMI x1
  • Przekątna ekranu: 27″
  • Rozdzielczość: 2560 x 1440 (WQHD)
  • Typ matrycy: LED, TN
  • Format obrazu: 16:9
  • Technologia synchronizacji: NVIDIA® G-SYNC™

Czas reakcji wynoszący 0,5 ms oraz zaawansowana technologia NVIDIA® G-SYNC™ to elementy wystarczające do szybkiej i płynnej rozgrywki. Minimalne rozchodzenie się i zacinanie obrazu oraz opóźnienie wejścia pozwala cieszyć się grą bez żadnych zbędnych problemów.

Design – czyli ważna sprawa dla fanów gamingowego sprzętu

Co tu wiele mówić, Legion y27qg-25 prezentuję się świetnie, a dokładniej stylowo. Chociaż fani LEDów czy innych gamingowych dodatków na pewno mogą być lekko zawiedzeni. Osobiście sądzę, że na pierwszy rzut oka monitor nie wygląda jakoś specjalnie. Jest to prosty, dobrze zbudowany produkt od Lenovo. Widać, że zdecydowani postawili na jakość niż na zbędne, designerskie bajery, które muszę przyznać, bardzo doceniam w tego typu produktach i kupując go, na pewno zwracałbym na to uwagę. Również rozmiarowo potrzebujemy na niego naprawdę solidnego i szerokiego biurka.

Warto dopisać także, że sam montaż monitora po wyjęciu z opakowania jest banalnie prosty i zajmuję to 2/3 minuty.

Obraz i kolory

Po pierwszych kilku godzinach korzystania z monitora zauważamy świetnie odwzorowane kolory i to, że możemy go ustawić tak jak chcemy. Wyświetlacz WQHD daje o 77% więcej przestrzeni pulpitu, niż ekran Full HD. Zaawansowana technologia sprawia, że gęstość pikseli jest dwukrotnie większa niż w monitorach Full HD, zapewniając tym samym niezrównaną jakość i dokładność szczegółów. Pozwala to również na zmieszczenie większej liczby otwartych okien na ekranie i znacznie poprawia szczegółowość obrazu. Legion ma także wbudowaną funkcje Pivot, co oznacza, że możemy obrócić sobie ekran w pionie i poziomie. Jest to bardzo wygodna opcja dla ludzi lubiących dużo czytać.

Trzeba przyznać, nie jest to monitor służący tylko do gier, oglądanie Netflixa czy przeglądanie YouTube’a to czysta przyjemność. Jednak muszę tutaj wspomnieć, że w większej ilości programach działałem w mniejszym oknie, gdyż po prostu po dłuższym czasie na pełnym ekranie, przykładowo przy pisaniu wzrok trochę się męczy. Jednak jest na tyle „pojemny”, że w jednym momencie miałem otwarte jednocześnie kilka okien odpowiednio rozłożonych na ekranie. Daje to bardzo duży komfort pracy.

Szybki dostęp do wszystkich ważniejszych funkcji

Monitor wyposażony jest w bardzo rozbudowane opcje. W parę sekund możemy ustawić wejście, z którego chcemy korzystać (DP lub HDMI), tryb monitora, kolory czy tryb działania jak Normal czy Extremal.

Wrażenia z rozgrywki

Gra na tym monitorze to poezja. Zwłaszcza w sportowe gry takie jak FIFA.  Jednak nie za długa! Monitor testowałem z PCtem. Ograłem w tym czasie naprawdę kilka mocnych tytułów. Monitor idealnie się sprawuje w grach takich jak właśnie FIFA czy CS:GO. Obraz to naprawdę coś fenomenalnego. Przeskok z 60Hz na 120Hz, z których korzystałem przez większość czasu to olbrzymia różnica w płynności obrazu. 240Hz to świetna liczba do gier takich jak CS czy LOL, jednak przy Cyberpunku 2077 nie mogłem aż tak poszaleć z ustawieniami. Jednak codzienny gracz nie potrzebuję ponosić aż takich kosztów, aby sprawdzić tak dużą częstotliwość odświeżania do niedzielnego grania. Niestety muszę tutaj zaznaczyć, że jednak ten sprzęt do najcichszych nie należy. Osobiście był to chyba jedyny, spory minus podczas mojego testu. Przy działaniu dłuższy czas w bardziej wymagającym tytule, gra bez słuchawek jest dość ciężka. Natomiast trzeba powiedzieć, że Legion absolutnie się nie przegrzewa, kilka godzin i był lekko ciepły, a wręcz chłodny. Przyjemność czerpana z takich gier jak Wiedźmin 3 czy Cyberpunk 2077 wyświetlana na tym monitorze jest kilkukrotnie większa niż na „tanim” gamingowym sprzęcie. Po pograniu 2/3 godzin odczuwałem lekkie zmęczenie. Być może to przez spory ekran, do którego nie każdy będzie przyzwyczajony. Jest to jednak bardzo mały minus na tle dość sporych plusów w aspekcie rozgrywki.

Ostateczne podsumowanie okiem gracza

Monitor od Lenovo to fenomenalna opcja dla graczy, którzy oprócz godzin spędzonych na wirtualnych światach lubią czasami obejrzeć jakiś film czy mecz. Jednakże, największym minusem jaki zauważyłem przez kilka godzin dobrego gamingu jest zdecydowanie głośność. Jeśli chcemy pograć w nocy, nie zwracając na siebie uwagi.. no cóż z tym monitorem może być ciężko. Nie jest to król pod względem cichego działania. Grając na nim odczuwałem naprawdę dużo zabawy i rozgrywka była naprawdę przyjemniejsza. Dobra opcja jeśli chcecie trochę głębiej sięgnąć do portfela. Świetny produkt, jednak ma swój jeden mały, ale jednak minus. Legiona oceniam na mocne 8 z plusem.

Pasjonat gamingu i nowinek technologicznych.

Więcej informacji o
, ,

Rozrywka

Wejdź do świata filmów i seriali na: Movies Room logo
Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?