Globalny rynek zarządzania dostępem uprzywilejowanym, czyli Privileged Access Management (PAM), może wzrosnąć niemal siedmiokrotnie w ciągu najbliższej dekady. Według prognoz Fortune Business Insights, jego wartość ma skoczyć z 4,51 mld USD w 2025 roku do ponad 30 mld USD w 2034 roku. To wyraźny sygnał, że firmy coraz mocniej zmieniają podejście do cyberbezpieczeństwa, koncentrując się nie tylko na ochronie przed atakami z zewnątrz, ale przede wszystkim na precyzyjnej kontroli dostępu do swoich najważniejszych systemów.
Analitycy z Fortune Business Insights przewidują, że globalny rynek rozwiązań PAM będzie rósł w tempie przekraczającym 20 proc. rocznie. W 2025 roku jego wartość wynosiła 4,51 mld USD, a już w 2026 roku ma osiągnąć 5,58 mld USD. Do 2034 roku prognozowany jest wzrost do 30,69 mld USD, co przekłada się na średnioroczne tempo wzrostu na poziomie 23,76 proc.
Za tą dynamiczną ekspansją stoi kilka kluczowych czynników. Przede wszystkim rosnące znaczenie ochrony kont wysokiego ryzyka, rozwój modeli Zero Trust oraz automatyzacja procesów zarządzania dostępem. Analitycy podkreślają również coraz większą rolę rozwiązań chmurowych oraz integracji PAM z szerszymi systemami zarządzania tożsamością i dostępem.
Mirosław Mycek, Head of Presales w Fudo Security, zauważa, że jeszcze kilka lat temu PAM był narzędziem głównie dla największych organizacji i działów compliance. Dziś jednak uprzywilejowany dostęp stał się znacznie szerszym problemem. Administratorzy pracują z różnych krajów, dostawcy serwisowi łączą się z systemami tylko przez kilka godzin, a część infrastruktury działa w chmurze. W takim środowisku kluczowe jest nie tylko pytanie o uprawnienia użytkownika, ale także o to, do czego ma dostęp, przez jak długo i co robi w trakcie sesji.

Schemat działania technologii Fudo PAM ShareAccess
Silny wzrost widać również w Europie. Według Grand View Research, europejski rynek Privileged Access Management osiągnął w 2024 roku wartość 872,7 mln USD. Do 2030 roku ma ona wzrosnąć do 2,405 mld USD, co oznacza średnioroczne tempo wzrostu na poziomie około 19 proc.
W 2024 roku Europa odpowiadała za 26,6 proc. globalnych przychodów z rynku PAM, co czyni ją jednym z najważniejszych światowych rynków dla technologii kontroli dostępu uprzywilejowanego. Co ciekawe, niemal 73 proc. wartości europejskiego rynku PAM w 2024 roku przypadało na oprogramowanie, a nie na usługi, co wskazuje, że głównym motorem rynku są same platformy technologiczne wdrażane przez przedsiębiorstwa i instytucje publiczne.
Dane Fortune Business Insights z 2025 roku potwierdzają, że Europa odpowiadała za około 26 proc. globalnego rynku PAM, podczas gdy największy udział, wynoszący około 37 proc., przypadał na Amerykę Północną. To pokazuje, że Europa nie jest jedynie rynkiem wtórnym, ale samodzielnym i szybko rosnącym obszarem popytu na technologie zarządzania uprzywilejowanym dostępem.
Mirosław Mycek podkreśla, że europejskie organizacje mają dodatkowy bodziec do uporządkowania dostępu do krytycznych systemów, ponieważ rosną wymagania dotyczące audytowalności i odpowiedzialności za bezpieczeństwo. Nie wystarczy już samo zalogowanie użytkownika; organizacja musi być w stanie wykazać, kto otrzymał podwyższone uprawnienia, kiedy ich używał i jakie operacje wykonał. To zmienia PAM z narzędzia technicznego w element zarządzania ryzykiem biznesowym.
Zmienia się również sposób rozumienia samego dostępu uprzywilejowanego. Tradycyjny model, oparty na stałym przypisaniu szerokich uprawnień administratorom, staje się coraz trudniejszy do kontrolowania w rozproszonych środowiskach IT. Problem pojawia się szczególnie wtedy, gdy konto o wysokich uprawnieniach zostanie przejęte lub gdy użytkownik zachowa dostęp do infrastruktury dłużej, niż jest to potrzebne.
Fortune Business Insights wskazuje, że jednym z istotnych kierunków rozwoju rynku jest integracja PAM z podejściem Zero Trust. Ten model zakłada, że sam fakt uwierzytelnienia użytkownika nie powinien oznaczać automatycznego i szerokiego dostępu do zasobów. Uprawnienia mają być ograniczone do minimum i przyznawane w zależności od kontekstu oraz rzeczywistej potrzeby.
Dodatkowym czynnikiem napędzającym rynek jest rosnące wykorzystanie rozwiązań chmurowych oraz automatyzacja procesów związanych z kontrolą tożsamości i uprawnień. Zmienia się także profil użytkownika uprzywilejowanego. Nie jest nim już wyłącznie administrator zatrudniony na stałe w organizacji. Dostępu do istotnych systemów potrzebują integratorzy, firmy serwisowe, dostawcy infrastruktury, konsultanci czy specjaliści odpowiedzialni za utrzymanie konkretnych aplikacji.
To zwiększa znaczenie mechanizmów pozwalających przyznawać ograniczony dostęp wyłącznie do konkretnego zasobu i na czas niezbędny do wykonania danego zadania. Mirosław Mycek ocenia, że najbezpieczniejsze uprawnienie to takie, którego użytkownik nie posiada, dopóki rzeczywiście go nie potrzebuje. Kierunek rozwoju rynku jest więc jasny: mniej stałych kont o szerokich uprawnieniach, więcej dostępu przyznawanego do konkretnego zadania, na konkretny czas i pod pełną kontrolą. Jednocześnie rozwiązania bezpieczeństwa muszą pozostać wystarczająco proste, aby firmy chciały z nich korzystać.
Rosnący rynek PAM wpisuje się w szerszą zmianę podejścia do cyberbezpieczeństwa. Coraz większe znaczenie ma nie tylko ochrona infrastruktury jako takiej, lecz także kontrola tożsamości użytkownika, jego uprawnień oraz działań wykonywanych już po uzyskaniu dostępu.
Mirosław Mycek z Fudo Security wskazuje, że jeśli prognozy rynkowe się sprawdzą, w najbliższych latach przewagę w zakresie bezpieczeństwa będzie wyznaczać już nie tylko zdolność przedsiębiorstwa do zatrzymania ataku na granicy sieci. Coraz ważniejsza będzie możliwość precyzyjnej odpowiedzi na trzy podstawowe pytania: kto ma dostęp, do czego i co z tym dostępem robi.
Fudo Security to polska firma technologiczna, która od 2012 roku specjalizuje się w rozwiązaniach z obszaru Privileged Access Management (PAM) oraz bezpiecznego dostępu zdalnego. Dostarcza technologie umożliwiające kontrolę kont uprzywilejowanych, monitorowanie sesji, zarządzanie dostępem w modelu Just-In-Time oraz analizę zachowań użytkowników z wykorzystaniem AI. Rozwiązania Fudo Security są wykorzystywane m.in. w sektorze bankowym, energetycznym, medycznym i administracji publicznej, a firma ma wdrożenia w ponad 35 krajach.
Źródło: informacja prasowa / Fudo Security