Kiedy kurier przywiózł do mnie paczki z nowym flagowym duetem kalifornijskiej marki, wiedziałem, że czeka mnie intensywny weekend. W moim salonie zagościł soundbar Sonos Arc Ultra oraz potężny subwoofer Sub 4. Zawsze podchodziłem z lekkim dystansem do obietnic producentów o kinowym brzmieniu generowanym z jednej listwy, ale tym razem specyfikacja zapowiadała małą rewolucję. Sprzęt wyciągnięty prosto z ekologicznych kartonów prezentuje się obłędnie. Nowe, w pełni matowe wykończenie niweluje problem zbierania odcisków palców i odbijania światła z ekranu telewizora.
Zacząłem testy od samego soundbara. Arc Ultra jest zaskakująco smukły (ma zaledwie 75 mm wysokości). Bez problemu zmieścił się pod moim telewizorem, nie blokując czujnika podczerwieni. Największe wrażenie zrobiła na mnie jednak innowacja ukryta we wnętrzu obudowy. Konstruktorzy zastosowali tu autorską technologię Sound Motion, pozyskaną wraz z holenderskim startupem Mayht. Wykorzystano cztery lekkie silniki magnetyczne i dwie przeciwsobne membrany. Efekt takiego układu okazał się piorunujący. Przy ekstremalnym obciążeniu listwa pompuje ogromne ilości powietrza, generując fizycznie odczuwalny bas, a sama obudowa pozostaje całkowicie nieruchoma. To rozwiązanie pozwoliło zmieścić w środku łącznie aż 14 przetworników napędzanych piętnastoma cyfrowymi wzmacniaczami klasy D. Dźwięk przestrzenny w formacie 9.1.4 Dolby Atmos buduje niesamowitą iluzję obecności głośników sufitowych i bocznych.

Choć sam soundbar radzi sobie rewelacyjnie, prawdziwa kinowa potęga budzi się po sparowaniu z nim subwoofera Sub 4. Wyposażono go w dwa ogromne przetworniki umieszczone w układzie przeciwsobnym (twarzą w twarz) wewnątrz centralnego tunelu. Rozkręciłem głośność podczas scen wybuchów w filmach akcji, aby sprawdzić wytrzymałość tej konstrukcji. Bas schodził do zjawiskowych 25 Hz, potrafił uderzyć w klatkę piersiową, ale ciężka obudowa nie rezonowała nawet przez sekundę. Całkowity brak mechanicznego grzechotania plastików to ogromny atut. Zauważyłem też świetną synergię obu urządzeń. Kiedy Sub 4 przejmuje najniższe częstotliwości, przetworniki średniotonowe w soundbarze dostają więcej mocy na klarowne odtwarzanie detali i ludzkiego głosu.

Kalibracja systemu przebiegła ekspresowo, choć tutaj muszę wtrącić słowo krytyki. Użytkownicy Androida dostali co prawda nową funkcję Quick Tune, która sprawnie mierzy akustykę pokoju mikrofonami soundbara. Niestety, bezwzględnie najlepsze rezultaty (szczególnie w opanowaniu basu) uzyskałem dopiero po użyciu iPhone’a i przejścia procedury Advanced Trueplay. Mam nadzieję, że producent z czasem zrówna szanse posiadaczy obu systemów operacyjnych. Ogromnym plusem jest za to nowa technologia Speech Enhancement oparta na sztucznej inteligencji. Wokale są wręcz chirurgicznie wyciągane na pierwszy plan, co pozwala zapomnieć o ciągłym ściszaniu i pogłaśnianiu filmów podczas nocnych seansów.
Z punktu widzenia łączności dostajemy najnowsze Wi-Fi 6 (zapewniające żelazną stabilność przy gęstych strumieniach audio) oraz bardzo przydatny moduł Bluetooth 5.3 do szybkiego puszczania muzyki ze smartfona. Rozczarował mnie natomiast tylny panel soundbara. Opieramy się tu wyłącznie na jednym porcie HDMI eARC. Brakuje gniazda przelotowego (passthrough), przez co urządzenie bezpowrotnie zajmuje nam jedno cenne złącze w telewizorze. Wymusza to również posiadanie w miarę nowego ekranu (starsze modele telewizorów po prostu zdegradują jakość wielokanałowego dźwięku).

Zestaw złożony z Sonos Arc Ultra i Sub 4 to referencyjny przykład tego, jak powinno brzmieć i wyglądać nowoczesne kino domowe. Urządzenia perfekcyjnie się uzupełniają, tworząc głęboką, trójwymiarową scenę pozbawioną zniekształceń i rezonansów. To rozwiązanie deklasuje większość systemów z tej samej kategorii wagowej. Trzeba jednak przygotować się na ogromny wydatek rzędu ponad 8 tysięcy złotych za duet oraz zaakceptować rygorystyczne podejście do kwestii portów. Jeśli dysponujesz takim budżetem i posiadasz nowoczesny telewizor z portem eARC, ten sprzęt całkowicie zmieni Twój sposób odbioru domowej rozrywki.

| Parametr | Sonos Arc Ultra | Sonos Sub 4 |
|---|---|---|
| Wymiary (Wys. x Szer. x Gł.) | 75 mm x 1178 mm x 110,6 mm | 389 mm x 402 mm x 158 mm |
| Masa | 5,9 kg | 11,79 kg |
| Przetworniki | 14 (7x wysokotonowe, 6x średniotonowe, 1x woofer Sound Motion) | 2 głośniki eliptyczne 5″ x 8″ (w układzie przeciwsobnym) |
| Wzmacniacze | 15 cyfrowych wzmacniaczy klasy D | 2 cyfrowe wzmacniacze klasy D |
| Kluczowe technologie | 9.1.4 Dolby Atmos, Sound Motion, AI Speech Enhancement, Bluetooth 5.3 | Wi-Fi 6, zejście do 25 Hz, technologia Force-Canceling (brak drgań) |
| Cena orientacyjna w Polsce | ok. 4 799 PLN | ok. 4 299 PLN (w zestawie ok. 8 188 PLN) |