Google szykuje poważne przetasowanie na rynku komputerów osobistych i oficjalnie zapowiada nową kategorię urządzeń pod nazwą Googlebook, stanowiącą bezpośrednią ewolucję dotychczasowych Chromebooków. Amerykański gigant technologiczny potwierdził organizację specjalnego wydarzenia Opening Night w Nowym Jorku zaplanowanego na 5 października 2026 roku, podczas którego odbędzie się pełna prezentacja nowej platformy sprzętowej stworzonej z myślą o środowisku Gemini Intelligence. Co ciekawe, zamówienia przedpremierowe na pierwsze komputery z tej serii ruszą jeszcze przed oficjalnym pokazem, bo już 21 września 2026 roku, otwierając zupełnie nowy rozdział w integracji ekosystemu Androida z laptopami.
Kluczową zmianą napędzającą komputery Googlebook jest gruntowna przebudowa oprogramowania. Zamiast tradycyjnego ChromeOS, który przez ponad 15 lat rozwijał się głównie jako środowisko skupione wokół przeglądarki internetowej, nowa platforma została od podstaw oparta na bazie Androida. Taka architektura pozwala wyeliminować konieczność sztucznego dodawania zewnętrznych mostów programistycznych, takich jak Quick Share czy Phone Hub, które wcześniej były niezbędne do komunikacji ze smartfonami.
Dzięki bezpośredniemu wykorzystaniu kodu źródłowego Androida użytkownicy otrzymają znacznie głębszą i stabilniejszą współpracę pomiędzy urządzeniami mobilnymi a komputerem. Jednym z głównych elementów interfejsu staje się funkcja Quick Access, która wyświetla kompatybilny smartfon z Androidem bezpośrednio na pasku bocznym menedżera plików. Umożliwia to błyskawiczny wgląd w całą zawartość pamięci telefonu i bezpośrednie przenoszenie danych bez sięgania po przewody czy chmurę. Dodatkowo w dolnym doku systemowym zagościł dedykowany przycisk uruchamiający siatkę aplikacji mobilnych, pozwalający na ich bezpośrednie otwieranie na ekranie komputera w formie przypominającej mirroring znany z rozwiązań konkurencji.

Nowa linia urządzeń powstała przede wszystkim z myślą o natywnej obsłudze modeli sztucznej inteligencji Gemini. Projektanci wprowadzili między innymi rozwiązanie o nazwie Magic Pointer, czyli interaktywną modyfikację klasycznego kursora myszy. Aby aktywować tę funkcję, wystarczy wykonać szybki ruch kursorem na boki. Wówczas narzędzie analizuje elementy widoczne na ekranie i automatycznie proponuje kontekstowe działania generatywne.
Wśród praktycznych zastosowań producent demonstruje między innymi łączenie pojedynczych elementów graficznych, takich jak wklejenie zdjęcia mebla do fotografii salonu w celu wizualizacji aranżacji wnętrza lub automatyczne scalanie logotypu z grafiką koncertową. Komputery Googlebook czerpią również rozwiązania wprost z nadchodzącego oprogramowania Android 17. Znalazła się tu funkcja tworzenia własnych widżetów (Create Your Widget), która pozwala na budowanie spersonalizowanych pulpitów agregujących dane, harmonogramy i pliki z usług Gmail, Kalendarz Google oraz innych aplikacji systemowych w jednym miejscu.

Podobnie jak miało to miejsce w historii platformy Chromebook, firma z Mountain View nie zamierza na starcie produkować własnego sprzętu referencyjnego. Wytwarzaniem pierwszych modeli zajmą się kluczowi globalni producenci OEM: Acer, ASUS, Dell, HP oraz Lenovo. W kuluarach pojawiły się już pierwsze doniesienia wskazujące, że przygotowywany przez inżynierów Lenovo model Lenovo Googlebook 15 zaoferuje wykończenie z segmentu premium.

Wszystkie urządzenia zgodne ze standardem Googlebook wyróżniać się będą charakterystycznym elementem wizualnym: umieszczonym na pokrywie świetlnym paskiem glowbar. To bezpośrednie nawiązanie stylistyczne do kultowego komputera Chromebook Pixel wprowadzonego na rynek w 2013 roku, w którym wielokolorowy pasek diodowy informował użytkownika między innymi o poziomie naładowania baterii po stuknięciu w obudowę.
Google zapewnia, że dotychczasowi posiadacze klasycznych Chromebooków nie zostaną pozostawieni bez opieki i otrzymają pełne wsparcie techniczne oraz łatki bezpieczeństwa przez cały przewidziany cykl życia swoich produktów. Debiut nowej platformy zapoczątkuje jednak stopniowy proces transformacji całego segmentu w stronę sprzętu napędzanego przez Gemini Intelligence. Pierwsze dostawy zamówionych urządzeń powinny ruszyć w okolicach nowojorskiego pokazu z 5 października 2026 roku, co pozwoli producentom wprowadzić nowości na półki sklepowe przed szczytem przedświątecznego sezonu zakupowego.

Źródło: informacja prasowa / Google