Inteligentny głośnik OpenAI - Cena, design i ambitne plany

Inteligentny głośnik OpenAI: Cena, design i ambitne plany

OpenAI, gigant w dziedzinie sztucznej inteligencji, szykuje się do premiery swojego inteligentnego głośnika, który ma kosztować ponad 300 dolarów, a według doniesień Bloomberga, może sięgnąć nawet 400 dolarów. Urządzenie, które ma zadebiutować w 2027 roku po ujawnieniu jeszcze w tym roku, ma być postrzegane przez firmę jako potencjalny zamiennik smartfona, oferując zaawansowane możliwości AI w dedykowanej formie.

Ambitne plany i wysoka cena

Informacje o cenie pochodzą od anonimowych źródeł zaznajomionych ze sprawą, na które powołuje się Mark Gurman z Bloomberga. Kwota, oscylująca między 300 a 400 dolarów, stawia głośnik OpenAI w segmencie premium, znacznie powyżej większości obecnych na rynku inteligentnych asystentów. Firma, która od lipca intensywnie pracuje nad tym projektem, nie skomentowała jeszcze oficjalnie swojej strategii produktowej.

Decyzja o wejściu na rynek z tak drogim sprzętem jest odważna, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że nawet najbardziej zaawansowane głośniki konkurencji, takie jak Amazon Echo Show 15 z wyświetlaczem, kosztują około 300 dolarów, a Echo Studio z dźwiękiem przestrzennym to wydatek rzędu 220 dolarów. OpenAI stawia na unikalne możliwości ChatGPT, licząc na to, że użytkownicy będą skłonni zapłacić za dedykowane urządzenie z zaawansowaną sztuczną inteligencją.

Design i innowacyjne funkcje

Głośnik OpenAI ma wyróżniać się nie tylko ceną, ale i designem. Według Bloomberga, urządzenie będzie miało kształt pączka i rozmiar zbliżony do krążka hokejowego. Za jego wygląd odpowiadać ma studio LoveFrom, należące do Jony’ego Ive’a, słynnego byłego projektanta Apple. To sugeruje nacisk na estetykę i wysoką jakość wykonania, co potwierdzają doniesienia o użyciu „wysokiej jakości metalu” i innych materiałów premium.

Najciekawszym elementem konstrukcyjnym mają być ruchome części, które będą niezależnie reagować na polecenia użytkownika. W połączeniu ze wskaźnikami świetlnymi, mają one sprawiać wrażenie, że głośnik jest „bardziej żywy” niż statyczne produkty dostępne obecnie na rynku. Funkcjonalnie, urządzenie ma działać podobnie do trybu głosowego ChatGPT w aplikacjach mobilnych, ale z wykorzystaniem jeszcze bardziej zaawansowanych modeli, co ma zapewnić naturalniejszą interakcję. Głośnik będzie również zdolny do sterowania inteligentnymi urządzeniami domowymi, a zasilany ma być bateryjnie.

Sam Altman

Sam Altman

Wyzwania rynkowe i kontekst prawny

Wprowadzenie tak drogiego głośnika na rynek, gdzie użytkownicy przyzwyczajeni są do darmowego lub taniego dostępu do chatbotów na swoich istniejących urządzeniach, stanowi spore wyzwanie. OpenAI liczy na to, że zaawansowane funkcje ChatGPT, często wymagające subskrypcji, przekonają konsumentów do zakupu dedykowanego sprzętu. Firma, która rocznie traci miliardy dolarów, poszukuje nowych źródeł przychodów i sposobów na zwiększenie zaangażowania użytkowników. Wybór branży inteligentnych głośników, która sama boryka się z problemami rentowności, jest w tym kontekście dość ironiczny.

Całość projektu odbywa się w cieniu pozwu Apple, który oskarża OpenAI o kradzież tajemnic handlowych związanych z rozwojem sprzętu. Wewnętrzne śledztwo OpenAI miało jednak wykazać, że głośnik nie wykorzystuje własności intelektualnej Apple. Jeśli pozew nie zakłóci planów, głośnik ma zostać zaprezentowany jeszcze w tym roku, a jego premiera rynkowa przewidziana jest na 2027 rok. Obecnie jedynym innym gadżetem OpenAI jest mini klawiatura Codex Micro, kosztująca 230 dolarów.


Źródło: Informacja prasowa Bloomberg

Dodaj komentarz

Wejdź do świata filmów i seriali na:

Movies Room logo